Aktualności

AHP na konferencji naukowej w Toruniu

W sobotę 24 września w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu odbyła się konferencja naukowa pt. „Efektywna, nowoczesna i dostępna dla obywateli służba zdrowia gwarantem rozwoju silnego państwa – konferencja ludzi sumienia w sprawie ratowania życia, serc, nóg i mózgu”. Z ramienia AHP w trakcie spotkania swoje referaty wygłosili prof. Paweł Buszman oraz prof. Stefan Kiesz, a w późniejszej debacie wziął udział także prof. Andrzej Bochenek.

Część naukową uzupełniły referaty prof. Sławomira Dobrzyckiego, kierownika Kliniki Kardiologii Inwazyjnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białystoku oraz prof. Józefy Hrynkiewicz, posła na sejm RP z PiS, profesora nauk humanistycznych i socjologa. Prof. Dobrzycki przybliżył dane dotyczące zachorowalności na choroby układu krążenia w Polsce oraz jej przyczyn. Przekonywał, że aby zagwarantować najefektywniejszą pomoc dla osób z zawałem trzeba edukować pacjentów w kierunku odpowiedniego rozpoznania objawów, utrzymać odpowiednią sieć Ośrodków Kardiologii Interwencyjnej w Polsce oraz zapewniać jak najszybszy bezpośredni transport chorego do takiego ośrodka, z 24-godzinnym dyżurem zawałowym. Prof. Hrynkiewicz natomiast podkreślała, że konieczny jest wzrost nakładów na służbę zdrowia, by wszyscy Polacy mogli mieć do niej równy dostęp, bez względu na miejsce zamieszkania czy status społeczny.

Uczestnicy konferencji wyrazili niepokój spowodowany drastyczną obniżką wycen procedur z zakresu kardiologii interwencyjnej oraz chirurgii naczyniowej. - Dużym zagrożeniem jest utrzymanie się tego stanu. Ludzie na prowincji i w małych miastach będą umierać, jak umierali, zanim wprowadzono nowoczesny system kardiologii naprawczej i interwencyjnej, który jest na czwartym miejscu na świecie. Teraz ten system grozi załamaniem – alarmował prof. Stefan Kiesz. Zwrócił uwagę przede wszystkim na fakt, że już w tej chwili wielu Polaków narażonych jest na amputację kończyn ze względu na cukrzycę, na którą cierpi w tej chwili 2,6 mln Polaków. – Już dziś w naszym kraju co godzinę ktoś traci nogę! Jeśli ze względu na ograniczenia finansowe pacjenci nie będą leczeni lub będą leczeni źle, te przerażające liczby jeszcze wzrosną – podkreślał prof. Kiesz.

O tym, że obniżenie już i tak niewystarczającego finansowania leczenia schorzeń sercowo-naczyniowych doprowadzi do zwiększenia śmiertelności wśród Polaków przestrzegał również prof. Paweł Buszman. - W przypadku chorób układu krążenia nowoczesna terapia jest bardzo efektywna. Jesteśmy w stanie [jako kardiolodzy interwencyjni] w krótkim czasie przywrócić pacjenta do pełnej aktywności życiowej, społecznej, zawodowej, dlatego warto inwestować w ochronę zdrowia i zwiększać nakłady na leczenie chorób układu krążenia - wskazywał.

Prof. Andrzej Bochenek zwrócił uwagę na utrzymywanie zbyt niskich w stosunku do potrzeb pacjentów kontraktów oraz na błędy w wycenach procedur w kardiochirurgii. - Źle wyceniane procedury w kardiochirurgii prowadzą do tego, że nie możemy stosować najnowszych typów zastawek. Zastawki serca, które stosujemy, są już przestarzałych typów - zaznaczył.

W trakcie debaty z obniżek wycen procedur medycznych tłumaczył się obecny na spotkaniu wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda, który próbował przekonać gości, że obniżki przyniosą pozytywne efekty, z czym większość obecnych ekspertów nie chciała się zgodzić. Polemizował z nim m.in. prof. Stefan Grajek, kierownik Kliniki Kardiologii na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu, który przekonywał, że już widoczny jest negatywny wpływ na budżety szpitali w związku z wprowadzonymi od 1 lipca pierwszymi obniżkami wycen procedur z kardiologii interwencyjnej. Minister obiecał m.in. zwiększenie nakładów m.in. na leczenie kardiochirurgiczne w Polsce.

Szerokim echem odbiły się głosy pacjentów, którzy opowiadali o swoich doświadczeniach związanych ze służbą zdrowia w Polsce oraz stanowisko dr. Adama Sandauera, założyciela Stowarzyszenia Pacjentów "Primum Non Nocere", który podając przykład „zbyt krótkiej kołdry” przekonywał, że bez zwiększenia nakładów sytuacja w polskiej ochronie zdrowia nie poprawi się.

W trakcie konferencji naukowej zarówno środowisko lekarzy i pacjentów, jak i przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia zadeklarowali swoją gotowość do kontynuowania dialogu. Rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu Ojciec dr Zdzisław Klafka zapewnił, że jego uczelnia jest gotowa jeszcze raz na organizację kolejnej konferencji, by w ciągu kilku miesięcy móc powrócić do dyskusji i sprawdzić czy udało się zrealizować obietnice m.in. skrócenia kolejek.

Galeria